drukuj

Grudzień 2011 w obiektywie…

Grudzień 2011 w obiektywie…

Początek grudnia nie zapowiadał się zimowo. Ale pewnego dnia a było to 6, niespodziewanie z rana posypało. Sądziłem, że jest to zapowiedz prawdziwej zimy, tymczasem śnieg jak gwałtownie posypał tak i szybko zniknął.

Święta, wyjazd do Gliwic, bo tam miałem rodzinne spotkanie, no i oczywiście możliwość popatrzenia na tamtejszą przyrodę. Też nie było inaczej, pola zielone, kwitnące kwiaty, przemykające dwie wiewiórki – których nie udało mi się „ustrzelić" - bo mnie po prostu zaskoczyły, czy też śpiewy ptaków. Jak to wyglądało w obiektywie – pokazują moje zdjęcia. A ta prawdziwa zima - czy jeszcze będzie? Wg opinii synoptyków zima do nas też zawita. Oby tylko nie w kwietniu. Pożyjemy - zobaczymy. 

Zdjęcia

  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…
  • Grudzień 2011 w obiektywie…

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać