Wolontariusz z Zagnańska ruszy na Światowe Dni Młodzieży - prosi o pomoc
Śpiwór, motocykl i 500 litrów paliwa - tego potrzebuje Mateusz, by udać się na Światowe Dni Młodzieży. Tam przez trzy tygodnie będzie opiekował się przybywającymi z różnych krajów pielgrzymami. - Czeka mnie bardzo odpowiedzialne zadanie, ponieważ moim obowiązkiem będzie udzielanie pomocy medycznej oraz informacji turystom - mówi Mateusz Salwa, który cieszy się na wielką przygodę swojego życia i odlicza dni do wyjazdu. - Już prawie wszystko jest gotowe - opłaciłem wszystkie wymagane przez organizatorów ubezpieczenia, dokumenty, przygotowałem również motocykl - wylicza.
Podróż nie będzie łatwa. Do pokonania jest prawie 3 tysiące kilometrów, jednak młodego wolontariusza to nie zniechęca. Martwi się tylko, czy zdobędzie wystarczającą ilość funduszy na całą podróż. - Mimo podjętej pracy, pieniędzy wystarczy mi tylko na pokrycie połowy wszystkich wydatków. Koszt związany z samą jazdą szacuję na 3000 złotych - ocenia Mateusz.
By ograniczyć wydatki, kielczanin postanowił nocować w śpiworze pod gwiazdami. Mateusz nie ukrywa, że liczy na pomoc sponsorów. Dlatego założył projekt MotoYouth Trip, który promuje sam Jerzy Dudek na swoim profilu w serwisie społecznościowym Facebook. Wszyscy, którzy chcą wspomóc Mateusza i zapoznać się z jego projektem mogą znaleźć więcej informacji na stronie http://polakpotrafi.pl/projekt/motoyouth-trip.
Światowe Dni Młodzieży
To odbywające się co kilka lat spotkania młodych katolików z papieżem zainicjowane przez Jana Pawła II w 1985 roku. Organizowane są w formie religijnego festiwalu, podczas którego młodzież z całego świata łączy się w modlitwie. Światowe Dni Młodzieży z Benedyktem XVI w Madrycie rozpoczną się 15 sierpnia, a ich mottem będzie „Zakorzenieni i zbudowani na Chrystusie, mocni w wierze".
























Kontakt:
łaskawca z Zagnańska
czy dobrze zrozumiałem?
dzieciak chce pomagać biżnim?
bardziej efektywna pomoc z Twojej strony unikanie zbędnych kosztów np:
1, sprzedaj motor a pieniądze przeslij na konto obsługujące pielgrzymów.
2, zaoszczędzony czas wykorzystaj pomagając potrzebujacym w swojej parafii.
3, do tego nie musisz wydawać pieniędzy na paliwo i poświęcać się śpiąc pod gołym niebem.
Ale to wszystko pod warunkiem , że Ci na tym zależy a nie szukasz frajerów, którzy Ci zapłacą za wycieczkę.