drukuj

Motywuję czy wymuszam?

Kategorie: Tagi:
Motywuję czy wymuszam?

Wielu pracowników często ulega swojemu pracodawcy i daje mu się zmanipulować.

Pracodawcy często mylą te pojęcia...

Dlaczego dochodzi do takich sytuacji? W dużej mierze wymuszają to obecne warunki na rynku pracy. Ludzie kurczowo trzymają się swojej posady, bo wiedzą, że ze zmianą pracy nie jest wcale tak łatwo, jakby się mogło wydawać. Większość pracowników w związku z tym bardzo często ulega swojemu pracodawcy i daje mu się zmanipulować.

Właściciele firm w dużym stopniu potrafią wykorzystać pracowników, po których widać, że są w stanie znieść wiele, aby tylko utrzymać dotychczasową posadę. To z kolei powoduje, że pracodawcom zaciera się granica pomiędzy motywowaniem pracowników a zmuszaniem ich do wykonywania obowiązków. Wielu chlebodawców wymaga od zatrudnionych, żeby zostawali po godzinach w pracy, wykonywali dodatkowe, pilne zadania, a w zamian tak naprawdę nie oferują zbyt wiele. Przed wykonaniem pracy mamią pracowników obietnicami premii, ugruntowania pozycji firmy lub podwyższenia płacy zasadniczej. Często jednak po włożeniu naprawdę dużej ilości energii i zaangażowaniu się w wykonane zadanie pracownik nie otrzymuje nic z wcześniej obiecanych korzyści. Zostaje z uczuciem rozczarowania i musi mu wystarczyć tłumaczenie przełożonego, że obecna sytuacja na rynku jest trudna, że panuje kryzys i na premie już nie ma środków. Tymczasem wszyscy pracujemy na wspólne dobro, na utrzymanie pozycji firmy, bo gdy ona przestanie istnieć, to stracimy pracę... Jest to szczególnie widoczne w małych miejscowościach, w których bardzo często nie ma większych zakładów pracy dających zatrudnienie znacznej liczbie osób: wówczas tak naprawdę ludzie nie mają wyjścia i godzą się na pracę bez perspektyw rozwoju za minimalną płacę, bo chcą oddalić od siebie widmo bezrobocia. To przykre, ale niestety często bardzo prawdziwe.

Gdzie zatem w tym wszystkim miejsce na motywowanie? Chyba nie wymaga to odpowiedzi. Motywacją do pracy jest tutaj strach przed jej utratą i zwolnieniem. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich pracodawców i nie można uogólniać. Miejmy jednak nadzieję, że rynek pracy w najbliższej przyszłości zmieni się na tyle, aby można było zastosować pojęcie motywacji zgodnie z jego prawdziwym znaczeniem. 

Zdjęcia

  • Motywuję czy wymuszam?
Infolinia: 19524 - udzielamy informacji na temat usług rynku pracy, świadczeń oraz wsparcia oferowanego przez powiatowe urzędy pracy. Odpowiadamy na pytania z zakresu Ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Posiadamy aktualne oferty pracy i szkoleń.
Zielona Linia 19524
Autor:Zielona Linia 19524

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać