drukuj

Listy przyjętych dzieci wywieszono we wszystkich przedszkolach samorządowych w Kielcach. Dla 600 dzieci zabrakło miejsca

Kategorie: Tagi:
Odeszli z kwitkiem

W przedszkolu przy ulicy Chopina w Kielcach nie znalazło się miejsce ani dla Marysi, córki Marzeny Stolarczyk (z dzieckiem na rękach), ani dla Szymona, syna Natalii Pyczek.

Fot. TerazKielce

- Kolejny rok nie pójdę do pracy, bo dziecko nie dostało się do przedszkola - mówi Marzena Stolarczyk z Kielc, która złożyła wniosek do placówki przy ulicy Chopina w Kielcach.

Przedszkole przy ulicy Chopina jest jednym z najbardziej obleganych w Kielcach. Na liście nieprzyjętych dzieci znalazły się 42 nazwiska.

W kieleckich przedszkolach przygotowano ponad 4 tysiące 300 miejsc dla przedszkolaków. To za mało, aż 600 dzieci nie zostało przyjętych. To dwa razy tyle, co w ubiegłym roku. Najbardziej oblegane były placówki przy ulicach Kowalczewskiego, Chopina, Malików i Norwida.

- Te placówki są zasypywane podaniami od kilku lat, bo znajdują się w dużych osiedlach albo w ich pobliżu, gdzie jest bardzo dużo dzieci w wieku przedszkolnym - informuje Magdalena Dąbrowska z Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Kielcach.

Niestety, nikłe szanse na przyjęcie do przedszkola miały dzieci 3-lenie, bo większość miejsc zajęły maluchy, które z mocy prawa mają pierwszeństwo, czyli 5- i 6-latki.

Urzędnicy twierdzą, że rodzice nieprzyjętych dzieci nie powinni załamywać rąk. - Przed wrześniem na pewno znajdziemy miejsca dla prawie wszystkich chętnych. Ministerstwo pozwala na zwiększenie grup w przedszkolach z 25 do 30 dzieci, pod warunkiem, że zostanie zatrudniony drugi pedagog. Jesteśmy gotowi zrobić to w placówkach, w których jest taka potrzeba - twierdzi Mieczysław Tomala, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Kielcach.

Dodaje, że przy ulicy Karczówkowskiej od września zostanie uruchomione przedszkole dla około 50 dzieci.

Dodatkowe oddziały mają powstać w przedszkolach przy ulicach Chałubińskiego i Kasprowicza, dla 30-40 dzieci. - W tych budynkach pomieszczenia były wynajmowanie na inną działalność. Umowy zostały wypowiedziane. Lokale wrócą do nas i mogą być ponownie wykorzystane dla dzieci - informuje.

Część miejsc jest zarezerwowanych dla 6-latków, które mogą iść do szkoły albo zostać w przedszkolu. Rodzice mają czas na ostateczną decyzję do sierpnia. - Takich miejsc mamy 172, z doświadczenia wynika, że około połowa zostanie zwolniona, bo dzieci pójdą do szkoły - przyznaje dyrektor.

Uwaga na terminy

W dniach 7-11 czerwca rodzice powinni potwierdzić wolę posłania dziecka do przedszkola, do którego się zakwalifikowało. Od 14 czerwca będzie prowadzona rekrutacja uzupełniająca na pozostałe wolne miejsca. Rodzicom, którym zależy na posłaniu dziecka do przedszkola od września, a nie dostało się do żadnej z trzech wskazanych placówek, powinni jak najszybciej złożyć odwołania.

Agata KOWALCZYK

Zdjęcia

  • Odeszli z kwitkiem

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać