Lampa stoi na środku… chodnika
W Kielcach zakończył się remont ulicy Sandomierskiej. Mieszkaniec z ulicy Poleskiej zadzwonił do naszej redakcji, prosząc o interwencję. - Kto miał taką wyobraźnię, by lampę postawić na środku chodnika - pyta. - Teraz nie można ani przejechać wózkiem z dzieckiem, a rowerem trzeba się dobrze nagimnastykować, żeby nie uderzyć głową w słup. Rozumiem, że wykonawcy robią to zgodnie z planem. Ktoś to jednak zaprojektował. Ale żeby tak nie pomyśleć?
Sprawę latarni wyjaśnia Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. - Chcę zauważyć, że nowy słup ustawiono na chodniku, dokładnie w tym samym miejscu, gdzie był ustawiony stary. Nie było możliwości jego przesunięcia. Gdybyśmy chcieli teraz przesuwać słup, musielibyśmy przebudować całą instalację, a tego na razie nie planujemy.
























Kontakt: