drukuj

Koło „ekspresówki” z Kielc do Cedzyny wybudowano chodnik z którego… nikt nie korzysta

Koło „ekspresówki” z Kielc do Cedzyny wybudowano chodnik z którego… nikt nie korzysta

Od strony północnej drogi 74 jest chodnik na całej długości, a tam przecież nie ma żadnych zabudowań – zwraca uwagę mieszkaniec Domaszowic.

- Tam są same pola, a wybudowano trzy kilometry chodnika. W dodatku jest szeroki, bo oprócz części dla pieszych, biegnie tamtędy ścieżka rowerowa i jest oświetlenie. Jaki był sens, żeby z tamtej strony chodnik był, a z drugiej już nie? – pyta mężczyzna i dodaje: - Myślę, że tam służy tylko zającom, a z drugiej strony piesi muszą chodzić ulicą.

Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że ścieżka rowerowa i chodnik po północnej stronie drogi były planowane od początku. – Projekt po konsultacjach przewidywał w tym miejscu ciąg pieszorowerowy. Ścieżka będzie prowadzić aż do Cedzyny, bo jest to teren rekreacyjny – tłumaczy Małgorzata Pawelec.

Podkreśla, że projekt został wykonany prawidłowo. – Uzyskał pozwolenie na budowę, co oznacza, że został wykonany zgodnie ze sztuką budowlaną – mówi Małgorzata Pawelec. Dlaczego wybudowano chodnik, choć nie ma tam zabudowań ? Odpowiedzi nie udało nam się uzyskać. 

Zdjęcia

  • Koło „ekspresówki” z Kielc do Cedzyny wybudowano chodnik z którego… nikt nie korzysta
redakcja
Autor:redakcjagg: GG39242256

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać