Jak lepiej wykorzystać parking wielopoziomowy w Kielcach?
Miejscami postojowymi znajdującymi się w psach drogowych Zarządza Miejski Zarząd Dróg a parkingiem piętrowym „Centrum" oraz parkingami na placu Wolności, Bodzentyńskiej i Wesołej włada Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. Obie firmy stosują różne zasady parkowania. W strefie płacimy 2 złote za godzinę i 1 złotych za pół godziny. Natomiast na piętrowym parkingu pierwsza godzina parkowania kosztuje 2 złote, ale każda następna już 3 złote i nie ma naliczania, co pół godziny.
PŁAĆ ZA CAŁĄ GODZINĘ
- Zdarza się, że kierowca przekroczy czas parkowania o 5 minut i musi płacić za kolejną godzinę. Na bilecie pozostaje opłacone 55 minut i nie można ich wykorzystać. Gdyby jedna firma zarządzała wszystkimi parkingami nie byłoby takiego problemu. Bilet można by wykorzystać w strefie płatnego postoju – mówił radny Jerzy Pyrek.
Dodał, że parking „Centrum" stoi on prawie pusty, bo ceny są za wysokie. - Powinny być zmienione, skoro nie ma on wzięcia. Popełniono błąd wprowadzając je tak wysokie zaraz po otwarciu. Trzeba było zachęcić kierowców niskimi stawkami. Dlaczego nie ma naliczania co 15 minut, czy co pół godziny – pytał. - Czy parking przynosi dochody, czy straty? Czy ktoś analizował, jaki będzie ruch na parkingu, po otwarciu galerii Korna, gdzie postój będzie za darmo?
- Takie ceny zostały wyliczone na podstawie biznesplanu, który musieliśmy przygotować, aby dostać kredyt. Parking na razie przynosi straty, choć coraz mniejsze. Największe dochody mamy w dni, kiedy w mieście coś się dzieje na przykład Święto Kielc. Wtedy brakuje miejsc. Na pewno byłoby nam łatwej, gdyby strefa płatnego postoju w centrum została zlikwidowana, tak jak miało być. Rozważymy zmianę cen, ale poczekamy, do czasu jak ruszy „Korona"- wyjaśnił Krzysztof Solecki, prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. Rozważymy również naliczanie cenowe.
PARKING, PARKINGOWI NIERÓWNY
Apelował, aby nie porównywać cen na zwykłym parkingu z piętrowym. - My mamy garaż, to jest inny standard parkowania i utrzymania niż na placu. To kosztuje, więc opłaty muszą być wyższe- tłumaczył. A galerii Korona nie obawiałbym się. Na pewno wprowadzi opłaty za parkowanie od osób, które nie robią tam zakupów. Tak jest już we wszystkich miastach.
Radny Jan Gierada dodał, że nie cena jest zaporą w korzystaniu z parkingu, ale technika. - Ludzie boją się urządzeń. Wybudowałem piętrowy parking przed szpitalem, biorę 20 groszy za godzinę a ludzie wola parkować za 2,5 zł na prywatnym placu, bo tam nie muszą korzystać z urządzeń – przekonywał. – Lekarz, który zarabia 15 tysięcy złotych, za jeden dyżur bierze 2 tysiące złotych nie chce wydać 2 zł na parkowanie za dzień- uświadamiał kolegów.
Radni przyznali, że dobrym rozwiązaniem dla kierowców byłoby przekazanie parkingów w mieście jednej firmie, ale kiedy i której nie ustalili. To raczej daleka przyszłość. Nie ma też, co liczyć, że taka sama stawka będzie obowiązywała na placach i w piętrowym garażu.

























Kontakt:
Miejsca dla rowerów
A ja proponuję dwa miejsca samochodowe zamienić na jeden dla rowerów, bo przez Wydziałem Komunikacji i blisko Sienkiewicza nie ma gdzie zostawić roweru.
Rowerowe Kielce