drukuj

Awaria centralnego ogrzewania w bloku przy ul. Astronautów

Łapanie wody...

Gdyby nie szybka interwencja lokatorów wszystkie mieszkania byłyby zalane

We wtorek 14 lutego w bloku przy ul. Astronautów 3a pękła rura od centralnego ogrzewania na poddaszu - interwencje lokatorów trwały już od 06.00 rano.

Zgłoszenia trafiły do Adm, MZB, Straży pożarnej, Miejskiego Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Spółka z o.o. w Kielcach - dopiero o godzinie 09.30 ekipy z administracji pojawiły się na miejscu z diagnozą - cytuję - "k...., rura od centralnego pękła". Przyszli bez niczego - potem trwały poszukiwania sprzętu do usunięcia wody ze strychu.

Karygodne jest to, że dopiero po trzech i pół godzinie pracownicy wzięli się do roboty. Gdyby nie szybka interwencja lokatorów i odcięcie centralnego ogrzewania w piwnicy, to wszystkie mieszkania byłyby zalane.

Kto za to odpowiada?

Telefon 993 w ogóle nie reaguje - można sobie dzwonić - pytanie: to po co ten numer? Dlaczego na klatkach nie ma numerów telefonu, kto i za co jest odpowiedzialny przy awarii? Do kogo trzeba zgłaszać, aby interwencja była błyskawiczna? Jakby to było – kiedy to Straż, Policja czy lekarz zaczęli działać po 3 i pół godzinie? Dom by się spalił, przestępcy uciekli, a pacjent zmarł...

Zdjęcia

  • Łapanie wody...
Urodzony 28.04.1961r. Działam w Stowarzyszeniu "Pomocna dłoń" - wsparcie wolontariatu - Outreach - poszukiwacz wrażeń.
Jerzy Król
Autor:Jerzy Król

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać