100 dni zostało do objęcia przez Polskę prezydencji w UE
Przed naszym krajem stoi ogromne wyzwanie. Polska przez sześć miesięcy będzie krajem, na którym skupione będą oczy całej Unii Europejskiej, a także wielu krajów świata. Prezydencja to nie tylko konieczność przygotowania i koordynacji tysięcy spotkań na rozmaite tematy w Polsce, Belgii i innych krajach. Kraj sprawujący prezydencję staje często w roli mediatora w kwestiach trudnych. Prezydencja odpowiedzialna jest także za reprezentowanie Rady Unii Europejskiej wobec innych instytucji UE oraz częściowo za reprezentowanie Unii na zewnątrz.
To teoria – jak będzie ten czas będzie wyglądał naprawdę? Trudno przewidzieć.
Polska przygotowuje się do tej historycznej roli już drugi rok, ale wszystkiego nie można przewidzieć. W tym roku polskim politykom nie ułatwi pracy chociażby kryzys w północnej Afryce. Wybory parlamentarne przypadające na połowę prezydencji także nie są bardzo łatwą do przeprowadzenia operacją. Jednym z priorytetów Polski będzie rozwój Partnerstwa Wschodniego, czy uda się zbliżyć Ukrainę czy Gruzję do Unii?
Zapraszam do śledzenia przygotowań na stronie prezydencji
http://www.prezydencjaue.gov.pl/

























Kontakt: